Po pierwszej połowie remisujemy bezbramkowo pomimo znacznej przewagi ze strony gospodarzy. Druga połowa jest już w pełni pod nasze dyktando. Szybko wychodzimy na prowadzenie po ładnej kontrze. Otwiera to worek z bramkami. Ostatecznie wpada do siatki przeciwnika pięć goli. Warto odnotować odblokowanie naszej gwiazdy grającej z numerem 10... Michała Wity.
Po kolejnej wygranej gospodarz przygotował grilla dla piłkarzy.
 
53" 1:0  Mateusz Sigulski
56" 2:0  Michał Duda
60" 3:0  Michał Wita
73" 4:0  Michał Wita
84" 5:0  Michał Wita