Orliki E2 - rocznik 2011 i 2012

Trener I: Noemi Dziekan

Tel. 693-895-638

 

Trener II: Bartosz Krzyżowski

 

Treningi

Boisko: "Orlik", Mikołów - Kamionka, ul. Katowicka 122

Poniedziałek, środa  - 18:00 do 19:30

 

Turnieje:

Sobota, niedziela - zgodnie z harmonogramem





Szanowni Rodzice!

Poniżej udostępniamy terminarz rozgrywek.
Prosimy go traktować poglądowo.
Dokładny termin, godzinę i miejsce meczu podaje trener wiadomościami SMS.

Terminarz

 



Wczoraj 18.10 orliki zagrały mecz już w przedostatniej kolejce w tym sezonie z SRS Orlik Ruda Śląska. Choć była to wysoko zarzucona poprzeczka, udało się im skonstruować kilka ładnych akcji ofensywnych. Były to akcje na wagę złota, gdyż 90% czasu gry utrzymywali się przy piłce przeciwnicy w dodatku na połowie gospodarzy. Bardzo doskwierał im brak bramkarza w tym meczu, bo to zawodnicy z pola na zmianę starali się bronić bramki z różnym rezultatem. Koniec końców wynik ostateczny to 3:23. Ostatni mecz w tym sezonie już 26.10.2020 na terenie TP Jastrzębia Bielszowice o godzinie 16:00.

Dziś Orliki e2 rozegrały mecz na wyjeździe z SMS Ruda Śląska o godzinie 13:00.

Choć intensywnie popadało kilka dni wcześniej dziś warunki atmosferyczne pozwoliły na rozegranie tego spotkania.
Wynik końcowo 14:0 dla gospodarzy mówi nam wiele. Jednak KS Kamionka też miała kilka swoich wypracowanych akcji niestety bramkarka lub powracający obrońcy wszystko czyścili i nie udało się ani razu umieścić piłki w siatce. Choć grę prowadziła przez większość czasu drużyna z Rudy to za walkę i oddanie dla naszych chłopaków należą się brawa.

 
Ten mecz to jeden z meczy, o którym każdy zawodnik i trener chce jak najszybciej zapomnieć ,,Dzień, w którym bardzo byś chciał ale nic Ci nie wychodzi'' Niestety z takimi porażkami też trzeba się zmierzyć. 
I choć można by było wypomnieć wiele błędów warto wspomnieć, że chłopaki walczyli do samego końca o bramkę honorową. A przy wysokim bilansie straconych bramek jest to dość trudne zadanie.
Wynik: 10:00

Dziś na swoim boisku KS Kamionka zmierzyła się z drużyną KS Slavia Ruda Śląska. Był to dla obu drużyn bardzo emocjonujący mecz. Pierwsze dwie bramki zdobyła Kamionka ale Slavia nie odpuszczał i goniła wynik. Do końca I połowy prowadzimy 2:1. Choć mieliśmy sporo akcji ofensywnych i niewiele brakowała, by piłka częściej wpadała do siatki udało nam sie zdobyć dwa gole. W drugiej połowie wkradło się nieco haosu, gra wygladało już zupełnie inaczej. Obydwie  drużyny cały czas szukały gry do przodu, głównie przez środkowy sektor boiska, jednka gdy piłka znajdywała się na boku padały strzały w stronę bramki, ale dziś zarówno bramkarz gości jak i gospodarzy bardzo ładnie broniło. Również mogliśmy zobaczyć sporo stałych fragmetów gry, które okazały się byc większym zagrożeniem dla Kamionki. Bowiem tak właśnie stracili jedną bramkę. Końcówka spotkania zapewniła kibicom dużo emocjii. Kilka minut do końca trwa walka o bramkę, raz atak konstruują zawodnicy z Kamionki i po niecelnym strzale lub stracie od razu do ataku przechodzi Ruda Śląska. I tak idzie akcja za akcją, aż w końcu wpada bramka na 4:3 dla gospodarzy. Niestety tuż przed gwizkiem Slavia umieszcza piłkę w bramce na 4:4 i wkrótce następuje koniec spotkania. Dziś walczyliśmy o 3 punkty, jednak po wyrównanym pojedynku remisujemy, tym samym zdobywamy kolejny punkt do tabeli. 
Dziękujemy rodzicom za pozytywny doping, a drużynie przeciwnej za dobrze rozegrane spotkanie.

Ten mecz był bardzo wyrównany. Choć na początku gospodarze mieli częściej piłkę przy nodze to Mikołów w ogóle nie odpuszczał i już pod koniec pierwszej połowy wynik spotkania wynosił 2:2. Druga połowa okazała się być bardzo emocjonująca. Większość bowiem akcji zakończonych strzałem było po stronie gości. Jednak akcja zakończona niecelnym strzałem lub obroniona przez bramkarza nie daje bramek. W tej sytuacji większą precyzją wykazała się nasza drużyna. Dlatego właśnie pierwsze 3 punkty na koncie mogliśmy zobaczyć tuż po ostatnim gwizdku sędziego. Za ten mecz oczywiście brawa należą się całej drużynie ale głównym bohaterem spotkania zdecydowanie został nasz Bramkarz Ignacy.

Wynik: 4:2

Ponownie smakujemy gorzkiego smaku porażki jednak w tym spotkaniu strzelamy kilka bramek drużynie przeciwnej. W pierwszej połowie meczu pracujemy bardzo konsekwentnie w obronie i realizujemy cele, które sobie wcześniej ustaliliśmy. Po kilku przegranych pojedynkach 1x1 tracimy 3 gole. W drugiej połowie nasi rywale często szukali strzałów z daleka lub też dośrodkowań w pole karne bramkarza gdzie doskonale  ustawiony czekał już napastnik. Nasi zawodnicy również mieli chrapkę na strzelanie i udało im się pokonać 3 razy bramkarza drużyny gości. W porównaniu do ostatniego spotkania widać było większą zadziorność i walkę po naszej stronie. 
Wynik: 3:11